History
Icon-add-to-playlist Icon-download Icon-drawer-up
Share this ... ×
...
By ...
Embed:
Copy
Stefan Kosiewski: Na lipę (fraszka) ©
May 10, 2013 03:22 AM PDT
itunes pic
Geschrieben von sowa winking heute um 09:56 in der Kategorie so ist das Leben, gelesen: 4x
sk/kosiewski-biskup-franciszek-piotr.jpg

 

Grzegorzowi Schetynie przypisuje Link , Poeta  ZECh FO179 ZR HERODY/ Herodenspiel von Stefan Kosiewski

                                   

Na lipę


QR code for this recording:



Premier Tusk powiedział, że konsultował się

z konstytucjonalistami

w sprawie dowartościowania związków

pedałów z pedałami.    


Jeśli fachowcy, na których powołuje się

dojrzewali przed latami,

to studia prawnicze skończyli z braćmi

Kaczyńskim pod komunistami.



 
 


Rady marksistowskich profesorów prawa

nie mają prawa do tego, żeby 

zastąpić niezbędne konsultacje społeczne

szefowi państwa unijnego.    


Entuzjasta pedała nie dostrzega tego,

że do rządzenia Polską nie trzeba poparcia

bezdzietnej córki pastora enerdowskiego,

lecz głosów katolickiego Narodu Polskiego.


       

Miesiąca kwietnia, 10 AD 2013 

http://shoudio.com/user/sowa/status/7041

  itunes pic  

Na lipe (fraszka) 20130510 ZECh FO179 ZR HERODY/ Herodenspiel von Stefan Kosiewski shoudio.com Shoudio '7041' audio recording by sowa Recorded near Wiejska 7, Warsaw, Poland at 2013-05-10 08:46:24 location: 52.225591321.02625620 user: sowa on Shoudio nearby: Wiejska 7, Warsaw, Poland https://www.facebook.com/groups/569045853129605/permalink/572415789459278/

http://sowa.quicksnake.at/so-ist-das-Leben/Stefan-Kosiewski-Na-lip-fraszka

Stefan Kosiewski: Wstęp do Zarysu estetyki Chazarów
November 24, 2012 11:30 AM PST
itunes pic

Tratwa Meduzy. Fascynacja obłędem, fragment 106

Zdjęcie odsłoniętego trupa Marii Kaczyńskiej
powoduje być może erekcję mózgu i lasuje się
już we łbie niezdrowym półgłówka, zaś nagi tors
Lecha Kaczyńskiego przyprawia ew. o ejakulację
.
.
homoseksualnego nekrofila obciążonego genetycznie,
wspomnianego w mowie n.t. potęgi smaku, wygłoszonej
przed kamerami telewizji w Polsce przez byłego Ministra
Spraw Zagranicznych RP Władysława Bartoszewskiego,
.
nie może jednak na tej nieskromnej podstawie żaden tzw. polityk
na twitterze ogłaszać swojego widzimisię za prawo międzynarodowe,
które potem  terrorystycznie będzie chciał egzekwować na całym
świecie z mocą prawa Ustaw publikowanych w Dzienniku Ustaw,

(źródło: wikimedia)

bowiem zdjęcia ofiar tej, czy innej katastrofy, mogą być przecież estetyczne
i zasługiwać też na pokazanie ku przestrodze, niczym fotka obrazu pt.:
"Tratwa Meduzy" Théodore Géricault, na którym artysta odmalował
kanibalizm uprawiany dwieście lat temu przez oświeconą ludzkość.
.
Czy należy zatem usunąć niewinną reprodukcję z internetu dlatego tylko,
że żyd nie zna się na sztuce i pietę spod kościoła w Czeladzi, z nagim ciałem
Pana Jezusa zdjętego z krzyża i z Maryją chciałby sobie uznać za drastyczną
bardziej od badziewia drastycznych zaiste pomników żydokomuny w Polsce?

Drastyczne zdjecia z Wyborów Miss Chazaria 2012 w Czeladzi

Do drastycznych zdjęć pozuje dzisiaj w Sosnowcu,
w skórach ściągniętych ze zabitych zwierząt a także
w prawdziwych futrach zdjętych ze skórą ze stworzeń
bożych, dziesięć przepięknych kobiet z Republiki Czeskiej

oraz piętnaście uroczych cór Rzeczypospolitej Polskiej
wykorzystywanych bezprawnie do walki o tytuł Miss Sląska
i Moraw, gdyż jest to tylko lanie wody przez agencje mody
na młyn autonomistów śląskich, tzn.: wschodnioeuropejskich

potomków żydów chazarskich, którzy udają Greków podając się
w spisie powszechnym Heroda w liczbie 700 tysięcy  ludzi za tzw.
narodowość śląską a zarazem uznanych przez partię rządzącą
w Polsce za koalicjanta godnego współdecydować o sprawach

wielomilionowego Województwa; obie te bandy za 30 lat uzna sąd
niezależny za obżydliwe, jak uznał stan wojenny za dzieło tajnego związku
przestępczego, bo jawnie zmierzające do wyrwania Sląska i Moraw
ze struktur państw członków Unii Europejskiej. Tyle winien wiedzieć

 Minister Spraw Zagranicznych RP Radosław Sikorski broniący dziś
na twitterze przyzwoitości a zarazem nieprzyzwoicie używający
drastycznie żydowskiego imienia Radek w internecie obok fotek
z Obamą i niewiastą, której mąż dawał do buzi żydówce Levinski

w miejscu pracy, będąc na etacie państwowym w Białym Domu.
Pieprzyć to wy się możecie prywatnie, z kim chcą, w tzw. związkach
małżeńskopodobnych żydów i pedałów - tak mówi zdrowy rozum
i zarys estetyki, który Jan Izydor Sztaudynger, aforysta żydowski

wsparł uwagą dystychem, dwuwierszem ku pamięci, który przytaczam
z głowy: "Zajmują się moraliści obskubywaniem bobkowych liści".
W księdze  dostępnej natomiast na Uniwersytecie w Erlangen, gdzie
w 1985 r. byłem czerwoną pinifariną z Clausem, który tam studiował,

 jest wydane we Lwowie 1910 r. studyum historyczne z x w.
Autor/Hrsg.: Modelski, Teofil Emil, w którym jest wiadomość
o ludzie słowiańskim Gabalim, w liście Chasdaja syna Szepruta, po
latach opublikowanym w całości w Monumenta Poloniae Historica;

Chasdaj był w Kordobie posłem Chazarii na dworze Omajadów
i napisał po hebrajsku przed 961 r. list do władcy Chazarów Józefa,
zaś bawiący na dworze muzułmańskich Arabów  posłowie Gabalim,
obok ambasadorów Aszkenazi (to jest Niemców) i Konstantynopola,

powiedzieli do niego: "Daj nam twoje listy, oddamy je królowi
Gabalim, on przez szacunek dla ciebie odeśle list twój do żydów
mieszkających w kraju Hungryn (Awaro-Madziary), a ci do Rzymu
(Konstantynopola) wyślą, a stamtąd przez Bułgarów do Chazarii".

Gabalim było zatem państwem niezależnym od Rzymu i Bizancjum,
usytuowanym w górach, jak wskazuje na to słowo hebrajskie: gebal;
w liczbie mnogiej: gebalim; po polsku: góra. Słowo: gibki w Polszczyźnie
z niego i nazwisko: Gibek występujące na Węgrodzie od czasów Gomułki.

Gabalim w górach, gdzieś na obszarach od  Pragi, Krakowa po Halicz
i Belgrad na południu, w Karpatach, gdzie dzisiaj Rumunia przechowuje
pamięć po słowiańskich plemionach zromanizowanych, jak zgermanizowane
zostały plemiona Połabian, jak językom: Niemców i Słowian uległa  Chazaria.

 

File:Chasaren.jpg źródło:  wikipedia

Kagan Józef odpowiedział na list Chasdaja i wyjaśnił mu o Chazarach, że są ludem
tureckim, synem Togarma; tak literatura żydowska określa wszystkie ludy tureckie.
Khasar był ludem nielicznym, lecz Święty pozwolił, by zapanował nad silniejszymi
narodami drogą wojny i tak znad Wołgi na przykład przegonił Bułgarów nad Dunaj.

Religię żydowską dla Chazarów przyjął kagan Bułan po tym, jak odrzucił szamanów:
Bizancjum i Arabowie wysłali doń posłów z darami i namową, by przeszedł na ich wiarę.
Wezwał tedy Bułan Chrześcijan, ażeby orzekli, czyja wiara jest lepsza: żydów, czy arabów
i usłyszał, że żydów. Arabów zapytał, czy lepsza wiara żydów, czy Bizancjum i usłyszał: żydów.

Demokratycznie przegłosowali w dwóch, więc Bułan schronił się pod skrzydłami Boga mówiąc:
Niechaj Bóg, w którego wierzę pozwoli mi osiągnąć bez pracy pieniądze, złoto i srebro mnie obiecane.
Wy możecie odjechać w spokoju do domów - odprawił innowierców, obrzezał siebię, rodzinę i służbę,
po czym przywołał żydów z księgami ze wszystkich rozproszonych miejsc, aby nauczali Prawa

w kolejności wskazań Tory. Tak zarozumialec prawił o sobie, a już niecałe dziesięć lat później
Światosław I pobił go w Kijowie w 969 r.  Chazarski Józef siedział w delcie Wołgi w grodzie Itil
zatrzymując do czasu długie łodzie Waregów, których znamy jako Ruś Wikingów z Nowgorodu;
podążały przez Morze Kaspijskie  z handlem do Arabów a także Chrześcijan w Baku i na Kaukazie.

Czytał Stefan Kosiewski z Frankfurtu nad Menem,  duchem obecny nad osiedlami: Piaski- Milowice-Kalety-Złodziejów na pograniczu przed wiekiem wsi Sosnowice z miasteczkiem Czeladź 24.11.2012 r.

http://sowa.unblog.fr

Boniek, Boni, U21-EM z Izraela do Polski 20121115 Stefan Kosiewski: Fascynacja obledem, f. 101
November 16, 2012 03:27 AM PST
itunes pic
prokurator/tomaszow-mazowiecki-5-07-2008-dsci0002.jpg

  Ze względu na prowadzoną znowu otwarcie przez Izrael wojnę przeciwko Arabom oraz planowaną wojnę przeciw Iranowi, Mistrzostwa Europy w piłkę nożną piłkarzy do lat 21 (U-21) mogą zostać spokojnie rozegrane w przyszłym roku nie w Izraelu, lecz na zbudowanych w Polsce stadionach na EURO 2012, które nie są wszak wykorzystywane jak należy i  generują same tylko straty, czyli kosztują podatnika, ponieważ nic na nich się nie dzieje - mówi Stefan Kosiewski, przezes Polskiego Ośrodka Kultury we Frankfurcie nad Menem wskazując na zdarzenia dziejące się w niespokojnym świecie polityki.  

November 15, 2012

- Trzeba tylko, żeby nowy prezes PZPN-u Boniek nie bał się porozmawiać ze swoimi i wyszedł odważnie z propozycją, która może ściągnąć do Polski wiele tysięcy turystów żydowskich z całego świata pragnących kibicować drużynie Gospodarza tych mistrzostw (Izraela), a mogą nawet chcieć zatrzymać się na dłużej w ojczyźnie wschodnioeuropejskich żydów, przy czym Minister Spraw Zagranicznych RP Sikorski oraz Minister Cyfryzacji Boni nie powinni bać się nowych wyzwań, lecz uruchomić niezwłocznie dla każdego chętnego możliwość otrzymania polskiego obywatelstwa online, czyli przed wylądowaniem na Okęciu, nie zaś jak Baksik z Gąsiorowskim, Jędruch oraz inni dostali obywatelstwo dopiero w pierwszym dniu po przylocie do Izraela.

5-07-2008_2
Autor pomysłu rozegrania mistrzostw młodzieżowych reprezentacji U21-EM w Polsce, prezes Polnisches Kulturzentrum e.V. we Frankfurcie nad Menem, wielokrotnie już wcześniej zgłaszał do władz państwowych  Polski i Niemiec pomysły mogące generować wielkie pieniądze, jednak za każdym razem był okradany bezczelnie z własności intelektualnej przez nikczemnych złoczyńców robiących za urzędników, którzy sami umieli tylko w efekcie wszystko zepsuć: patrz chociażby na dokumentujący tę smutną rzeczywistość List Ministra Urzędu Integracji Europejskiej,
Marii Karasińskiej-Fendler,
 
   
 
w którym zawarte było przyrzeczenie (gwarancja państwowa) zapowiadająca w 1998 r. wynalazcy, (istnej kopalni pomysłów) przyszłe włączenie projektu pisma: "YES POLAND euro magazine", (którego autorem jest Stefan KOSIEWSKI), do przyszłych programów wspieranych pomocą zagraniczną. Wyjaśnijmy, że kiedy funkcję Ministra ds. Integracji Europejskiej objął Jacek Saryjusz WOLSKI, to jego brat Marek Sarjusz WOLSKI zaczął wydawać pismo: "Unia & Polska". Całość dokumentacji na ten tak wciąż drażliwy,  bo  społecznie szkodliwy temat opublikowana została w internecie innym dla nauki; patrz: Stefan Kosiewski miał projekt, a Marek Sarjusz Wolski brata Jacka Saryjusza Wolskiego na posadzie Ministra ds. Integracji z Unią Europejską.

 Stefan Kosiewski ze zrozumieniem odebrał wczorajszą depeszę Ministra Spraw Zagranicznych Westerwelle do Ministra Liebermanna, w której uznane zostało przez liberalnego wicekanclerza rządu RFN prawo do obrony Izraela, chociaż wspomniane też zostało o potrzebie szukania nowych rozwiązań dla zgodnego współżycia narodów. 

 Polnisches Kulturzentrum e.V.  idąc tokiem rozumowania obecnych przywódców Izraela, poganianych zbliżającym się terminem wyborów parlamentarnych, mających odbyć się w tym kraju za dwa miesiące, wskazuje jedynie na wystarczająco duży zasięg rakiet produkcji irańskiej, którymi obecnie dysponują Palestyńczycy zepchnięci do Strefy Gazy, a mający przecież także niezbywalne prawo do obrony swojej egzystencji narodowej i gotowi do odpalenia w tym celu rakiet zdolnych osiągnąć zaraz po pierwszym gwizdku sędziego każdy z czterech stadionów zbudowanych w Izraelu , wszak dla potrzeb sportowych zmagań ośmiu reprezentacji młodzieżowych (Anglii, Hiszpanii, Holandii, Izraela, Niemiec, Norwegii, Rosji i Włoch),  nie zaś w celu urządzania krwawej łaźni żydom zebranym na trybunach.  

 

Poseł Bruderle w listach pisanych na Berdyczów za partyjne pieniądze mówi o efektach twardej pracy partyjnej i odpowiedzialności za Niemcy, a w głowie ma tylko pieniądze - zauważa Kosiewski wskazując zarazem na rzeczową informację z Kanady, którą otrzymał akurat przez internet (Sent: Thursday, November 15, 2012 6:58 PM Subject: Nouveau Programme de rétablissement du MPO dans le Registre public - New DFO Recovery strategy on the Public Registry), dokumentującą efekty działań prowadzonych od 2007 r. na rzecz przywrócenia w dwóch rzekach Alberty jednej małej rybki (On November 13, 2012 the Department of Fisheries and Oceans posted the final Recovery strategy for the Rocky Mountain Sculpin (Cottus sp.), Eastslope populations, in Canada on the SARA Public Registry. The documents can be found at: www.sararegistry.gc.ca/document/default_e.cfm?documentID=2412 .

    -

Przed drugą wojną światową Brynica w Czeladzi, gdzie się urodziłem, była rzeką, z której można było spokojnie nabierać dłonią kryniczną wodę do picia, chociaż za Brynicą był już niespokojny, przemysłowy Sląsk ze strzeżoną betonowymi bunkrami granicą polsko-niemiecką nieopodal, przed pobliskim Bytomiem, to jednak tu, w Kongresówce/ Altreichu, jak wolą inni, kobiety brały wiadrami wodę do picia i niosły do domu - mówi poeta Stefan Kosiewski:   Tak Polka idzie w pokoju od rzeki do domu z wiaderkiem wody,  a żydówka niesie zgodnie wodę z rzeki we wiaderle. Nie ma w tym świecie sporów językowych, nie są obecne konflikty etniczne.

 - Nie rozumiem, dlaczego w Polsce oddanej przez braci Kaczyńskich Traktatem Lizbońskim do Unii Europejskiej nie realizuje się jeszcze,  jak w rzekach Niemiec i Kanady, projektu przywracania życia w rzekach, w Brynicy i w Czarnej Przemszy. Przed wojną w obu tych rzekach żyły sobie piękne żółwie rzeczne. Mojej osobie pozostała jeszcze w latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku rajska przyjemność podbierania gołą dłonią czerwonych raków spod skarpy na stawie Trzynastym. Prawdziwa przygoda kilkunastoletniego chłopca: raki same łapały się palców dłoni zanurzanej odważnie do wody przy brzegu, w jamy pod skarpą.  

 

Czy młode pokolenia Polaków pragnące poznać prawdziwą naturę świata, muszą być za to szczere pragnienie obrzucane rynsztokowymi wyzwiskami przez lumpenproletariat pozbawiony rozumu, nadęty w pierwszych rzędach spółdzielczej sali ODEON na spotkaniu z Macierewiczem, o którym w latach siedemdziesiątych mówiło się, że ma gadane, bo nie miał kiepełe przyznając się do żydostwa i robiąc otwarcie za Członka trockistowskiego KOR-u syjonistów-rewizjonistów, dzisiaj zaś podaje się po wszystkim za polskiego patriotę,  w istocie będąc tylko nieszczęsnym epigonem, człowiekiem zafascynowanym obłędem premiera po prochach, który w Sosnowcu chciał nawet skumać się z nieistniejącymi w Zagłębiu reliktami żydokomuny po Gierku, a musi być przecież wreszcie kiedyś przesłuchany przez Prokuraturę Wojskową na okoliczność możliwości spowodowania katastrofy powietrznej pod Smoleńskiem poprzez narzucenie pilotom rozkazu lądowania we mgle,  za pośrednictwem uległego mu kompletnie brata profesora, niemoty nie będącego w stanie sam wykoncypować, że bezmyślność nigdy nie myśli, nie wzięla zatem pod uwagę możliwości zamordowania własnego brata, bratowej i 94 innych ofiar przez własną głupotę, niedorozwój psychiczny, który nie pozwolił facetowi po studiach na ułożenie sobie normalnego życia z drugim facetem, albo jakąś wyswataną mu dla picu przez dobrych ludzi kobietą i szalonymi dziećmi z takiego związku, sprawiającymi zawsze tylko kłopot, jak córka Wałęsy obnażająca krocze bez majtek na publicznych pokazach mody i syn robiący za europosła bez hamulców przy samochodzie i motorze, liczący na bezkarność odziedziczoną z mocy zmowy zawartej w Magdalence przez ubowców i KGB-owców, jak prowadząca  rozbujane życie erotyczne anorektycznie chuda córka Lecha Kaczyńskiego, narcystycznie obciążona genetycznym skrzywieniem  fascynacją obłędem, uwiecznionym w Szale Podkowińskiego, który można oglądać w Sukienicach, zmierzająca w pędzie do popłatnej posady europosła.  

 

Czy młody Polak w Czeladzi usłyszał z usta Posła o nazwisku żydowskim Andzel, dlaczego miasto Czeladź zadłużane jest od 1989 r. niemiłosiernie, chociaż nie realizuje żadnego programu budownictwa socjalnego? Dlaczego po Magdalence i tzw. okrągłym stole w Czeladzi nie oddano ludziom do użytku żadnego nowego mieszkania? Dlaczego nie zbudowano żadnego nowego bloku mieszkalnego, podczas kiedy stare osiedle bloków z czasów Gomułki nosi wciąż imię żydokomunistycznego terrorysty z czasów okupacji hitlerowskiej, Marcelego Nowotko, który do spółki z Gomułką zabił własnoręcznie żydokomunistę Fidlera, a dopomógł mu w tym okrutny zabójca Kalksztajn?  

Dlaczego z wartkością płynnej mowy rynsztoka poseł Macierewicz obżydliwie nazwał prowokatorem młodego Polaka, który w demokratycznym państwie Unii Europejskiej chciał przecież tylko skorzystać z konstytucyjnej wolności słowa? 

Chazarska buta musi odejść, jak Balcerowicz odszedł a teraz wraca bezwstydnie, bo nadchodzą na Polskę ciężkie czasy kryzysu, a Balcerowicz zna z kolegami sposób na spłacenie przez Naród Polski kredytów z odsetkami. 

Macierewicz musi odejść, albowiem nie posiada ta sitwa zdolności do prowadzenia uczciwej debaty politycznej z młodymi obywatelami, którzy patrząc na dłonie szachraja z kartami, pytają wciąż grzecznie,  jak dobrze wychowani ludzie, dlaczego lump robiący za polityka nie tasuje kart chowanych przez niego w rękawach.  

 

Propozycja pokojowa dla Bliskiego Wschodu jest opcją; tak samo opcją, jak przeniesienie rozgrywek U21-EM do Polski. Zakupiony dzisiaj przez LOT najnowocześniejszy samolot amerykański może przecież kursować na linii: Tel Aviv - Gdańsk i zarabiać na siebie przewożąc tysiące żydów, jak w 1990 roku samolot LOT-u przewoził z Moskwy do Izraela stutysięcznego akurat w tamtym roku imigranta.

 Z Panem Bogiem

Z Frankfurtu nad Menem mówił Stan David Ligoń, czytał Stefan Kosiewski 

Wniosek do Komisji Europejskiej o uznanie dla: W. Andzel za Macierewicz w Czeladzi - awantura, aktywne starzenie się, FO100

Written by sowa winking yesterday in category Polnisches Kulturzentrum e.V., read: 44×

  Obawiasz się starości? Zastanawiasz się, jak odnajdziesz swoje miejsce w społeczeństwie, mając 60, 70 lub 80 lat? Osoby powyżej 60 lat nadal mają wiele przed sobą, a społeczeństwo coraz bardziej docenia to, co mają one do zaoferowania. Na tym właśnie polega aktywne starzenie się – na korzystaniu z licznych możliwości wynikających z dłuższego życia: czy to w miejscu pracy, w domu czy w społeczności lokalnej. Aktywne starzenie się to nie tylko wyższa jakość życia poszczególnych osób, to również wiele korzyści dla całego społeczeństwaread on

  http://sowa.posterous.com/boniek-boni-u21-em-z-izraela-do-polski-201211

Napisał Sowa.blog.quicksnake.pl winking dzisiaj w kategorii Stefan Kosiewski, czytaj: 1×

http://sowa.blog.quicksnake.pl/Stefan-Kosiewski/Boniek-Boni-U21-EM-z-Izraela-do-Polski-20121115-Stefan-Kosiewski-Fascynacja-obledem-f-101

Macierewicz w Czeladzi - awantura. Stefan Kosiewski Wniosek do Komisji Europejskiej o uznanie. FO 100
November 15, 2012 02:07 PM PST
itunes pic

Komisja Europejska, Bruksela

Jonathan Todd, Jonathan.Todd@ec.europa.eu (+32 2 299 41 07)
Nadčge Defrčre, Nadege.Defrere@ec.europa.eu (+32 2 296 45 44)

Wniosek o uznanie dla: Waldemar Andzel, ur. 18.09.1971 w Czeladź/ Polska poseł do Sejmu RP, partia PiS

Szanowni Państwo,

żydowskie przysłowie w Czeladzi, w której urodziłem się na Węgrodzie 24.12.1953 r. twierdzi, że na naukę nigdy nie jest za późno, dlatego wnioskuję o uznanie dla Waldemara Andzela za zorganizowanie występu Antoniego Maciarewicza w Spółdzielczym Klubie Kultury ODEON przy Ogrodowej, na którym doszło 13 listopada 2012 r. do wzrostu aktywności osób starszych i solidarności międzypokoleniowej w stosunku do 18-letniego młodzieńca, którego zaatakowało przy użyciu siły fizycznej kilku stetryczałych starców (patrz video), organizatorów otwartego wiecu zwolenników literatury fantastyczno-zamachowej oraz inwalidów z kręgu Grupy Windsor, ślepych sympatyków Jarosława Kaczyńskiego, którzy antypolskim, niekulturalnym wysoce zachowaniem swoim wywołali zgorszenie w miejscu publicznym a przy tym zarobili na ściganie z urzędu przez Prokuraturę w Będzinie także za użycie obżydliwych zniewag w stosunku do młodzieży uczącej się a może i studiującej, która ma przecież prawo postawić w nauce pytanie rzeczowe, jakim to sposobem poseł Antoni Macierewicz, PiS, Członek trockistowskiego KOR-u żydowskich syjonistów-rewizjonistów, Borusewicza, Michnika i współpracujących z nimi braci Kaczyńskich, atakuje dzieci i młodzież podprogowo, tzn. używając karalnych insynuacji o charakterze antypaństwowym, godzących przy tym w polityczne sojusze, w dobre imię Unii Europejskiej i Europejskiego Roku Aktywności Osób Starszych i Solidarności Międzypokoleniowej 2012.

Z poważaniem

Stefan Kosiewski
Prezes Polskiego Ośrodka Kultury, stowarzyszenia zarejestrowanego w 1997 r.

http://sowa.quicksnake.net/Polnisches-Kulturzentrum-e-V/Wniosek-do-Komisji-Europejskiej-o-uznanie-dla-W-Andzel-za-Macierewicz-w-Czeladzi-awantura-aktywne-starzenie-si-FO100

Stefan Kosiewski: Agenci tajnych sluzb rozbijaja Polonie w Niemczech
October 27, 2012 02:49 AM PDT
itunes pic

 wtorek, 09 lutego 2010

Sikorski
 
 
  

W Niemczech żyd Marek Wojcicki robi od 2009 roku za Polaka (ściślej zaś mówiąc: za Mniejszość Polską, bo chce wyrwać od rządu w Berlinie kasę na tzw. działalność kulturalną) i jest partnerem Ministra Spraw Zagranicznych RP Radka Sikorskiego, który robił w Afghanistanie za Taliba, a w rzeczywistości był tajnym agentem brytyjskich służb specjalnych, który podawał się w ramach legendy za korespondenta wojskowego i nawet z części swoich raportów złożył w tym celu ambitną książkę przygodową.
 
Przygoda Marka Wojcickiego z przemianami tożsamości zaczęła się wtedy, kiedy to młodzian uchodzący w Polsce za Polaka dowiedział się, że jest żydem i postanowił w 1982 roku podać się za Niemca, żeby powołać się na prawo Reichu i uzyskać obywatelstwo niemieckie w Niemczech. Potem zatrudnił się jako Partner żydowskiej firmy Artur Andersen w Eschborn koło Frankfurtu nad Menem, która to firma wystawiała fałszywe świadectwa dla amerykańskiej firmy żydowskiej ENRON, która to firma spowodował kryzys na giełdzie w Nowym Jorku fałszywymi (wirtualnymi) zestawieniami liczb w rachunkach księgowych.

Bilanse wirtualne uchodzą w kreowanej powszechnie opinii za podstawę obecnego kryzysu światowego, który według teorii ewolucji przechodzi przemiany podobne jak osioł i małpa w świecie zwierząt wysublimowanych w geszeftach do postaci mitu. Dzięki temu Milton Friedman, Obama i Al Gore dostają za nic Nagrodę Nobla, żydzi rządzą ogłupionym bez reszty światem, a Pinokio dostaje po nosie jak każdy goj, który nie umie kłamać.

Tymczasem w Niemczech poziom eksportu obniżył się w 2009 roku o 18,4 procent w stosunku do roku 2008, jak podał Urząd Statystyczny we Wiesbaden. I jest to największy spadek od prawie 60 lat. Kiedy zaś podano w 1945 roku informację streszczającą się w dwóch słowach zrozumiałych dla całego globu: Hitler kaputt, nikt nie umiał sobie wyobrazić, co to tak naprawdę będzie znaczyć. Na fali tych przemian Niemcy natomiast podawali sobie wtedy z ust do ust wiadomość: będzie gorzej.

Motorem rozwoju każdego geszeftu jest jasna wizja upostaciowiona w osobie konkretnego Promotora (Cadyka, Ministra, Majstra, który kroi, a nie tego, co szyje). Kalkulacja finansowa przedstawiana udziałowcom jest rzeczą drugorzędną, zleca się ją do wykonania firmie takiej jak Artur Andersen, lub Charles Darwin, która potem ulegnie przemianom po rozwiązaniu, żeby było po kłopotach. Intrygujący pieniądz wciąga jak dobra opowieść i pozwala jak marihuana, kokaina i opium królować w świecie Ducha, w którym filmowy scenarzysta w Polsce wolą żydowskich senatorów RP nie podlega osądowi moralnemu, a w Niemczech Michael Friedman nie dostanie chyba niestety wymarzonego stanowiska po Frau Knobloch, bo tzw. opinię publiczną urobiono, że aby robić za tzw. autorytet moralny w sprawach żydowskich nie można mieć nie tyle łupieżu na marynarce, co jednego włosa na kołnierzu, z którego byle laborant może obliczyć sobie spożycie kokainy przez kandydata w burdelach odwiedzanych w ostatnim miesiącu.

Gazeta "Rzeczpospolita" podaje, iż mniejszość polska przedstawi wkrótce Niemcom sześć postulatów uzgodnionych z przedstawicielami polskiego rządu i wymienia przy tym nazwiska: Marka Wojcickiego i Radosława Sikorskiego.  Chodzi podobno o to, żeby tzw. mniejszość polska w Niemczech (żydzi tacy jak Wojcicki) mieli takie same prawa, co żydzi w Polsce robiący za Niemców.
 
Należy w tym miejscu wyjaśnić, że jest to tzw. prawda połowiczna, gdyż jeśli w informacji żydowskiej gazety w Polsce zawarta jest informacja o jakimś grudniowym spotkaniu Radka Sikorskiego z Ministrem Spraw Zagranicznych RFN i Wicekanclerzem Niemiec Guido Westerwelle, to zabrakło w tej homofobicznej informacji słowa prawdy o seksualnej orientacji Wicekanclerza Niemiec, która jest przecież diametralnie odmienna od tej, która Radkowi Sikorskiemu przyniosła po latach spędzonych w partyzantce afgańskiej cudowne rozmnożenie polskiego przychówku w małżeńskim i katolickim związku z żydowską dziennikarką Appelbaum.  Drugą prawdą jest natomiast to, że prawdziwi Polacy w Niemczech, autentyczna Mniejszość Polska zwróciła się ostatnio z apelem do Ministra Sikorskiego, żeby nie prześladował swoją nierozsądną polityką prawdziwych Polaków na Białorusi, w Niemczech i w Ameryce Południowej, u prezesa Kobylańskiego.
 
W Niemczech Trybunał Konstytucyjny w dniu dzisiejszym ogłosił 64-stronicowe uzasadnienie do orzeczenia na temat kiepskich zasiłków dla bezrobotnych w Niemczech, które i tak są o całe niebo wyższe od tego, co Radek Sikorski może dostać po zakończonej kadencji zamiast kuroniówki dla chłopców.  Uzasadnienie jest talmudyczne, pokrętne. Przyznaje, że zasiłki są w ustawowej, odpowiedniej wysokości. Jednocześnie mówi jednak, że nie wiadomo, na jakiej właściwie podstawie ustalana jest ta wysokość, na której Marek Wojcicki znajdzie się, kiedy tylko przestanie robić dla Sikorskiego za Mniejszość Polską w Niemczech.

Z Frankfurtu nad Menem mówił
Stan David Ligoń
Tekla Stańczyk: My tego Draba nie chcemy w partii za żadne pieniądze publiczne!
June 22, 2012 03:39 AM PDT
itunes pic
 
piątek, 22 czerwca 2012
 


Kłamał w obronie pijanego policjanta będąc osobą obdarzoną zaufaniem publicznym, a teraz chce być znowu przy partyjnym żłobie,  opłacany bezwstydnie z budżetu państwa jako prezes PSL-owiec na Dolnym Sląsku, żeby bronić złoczyńców.

Bo przecież nic się nie nauczył, nie zrozumiał swojego grzechu, nie pokajał. Nie poszedł nawet na konsultację do księdza, nie dokonał oceny moralnej faktu  ukarania go przez sąd wyrokiem za przestępstwo nikczemne, obronę cudzego grzechu pijaństwa.

Nigdy do syta nie są nażarci, a tylko jedno potrafią: żreć i chlać po remizach za państwowe i na chama  iść w zaparte do władzy, trzymać się koryta.

- Nie chcemy takiego Draba u władzy - mówi dziś Młodzież Polska z Dolnego Sląska. A jeśli nie mówi tego tak dosłownie, tymi właśnie słowami, to tylko dlatego, że posiada wysoką kulturę osobistą i bardzo dobre wychowanie w rodzinach polskich, katolickich. Nie dotkniętych zepsuciem.

- Nie chcemy, żeby Tadeusz Drab panoszył się zajmując miejsce  uczciwym, wykształconym i zdolnym. Mają rację! Należy  zawstydzić Draba, żeby się nie  pchał na świecznik z Pawlakiem. Potrzebna jest w PSL-u  Zmiana, przy pełnych światłach reflektorów. Zmiana Dnia, wymiana starego na nowe. Nie potrzeba Polsce wiecznego tasowania poznaczonych kart, bo życie ludzkie nie może być grą szubrawców bez sumienia.
 
Należy wysłuchać Młodzieży i dać jej szansę. Należy postawić na uczciwych i dobrych. Dać szansę Młodym Polakom (Polkom!), których wyjadacze partyjni wysyłają za chlebem do Ameryki. Pijak i złodziej niech jedzie po to, żeby żyć na zasiłku socjalnym u Murzyna,  jeżeli nie ma za co utrzymać swojej rodziny. Niech jedzie do Irlandii, Niemiec i Anglii, gdzie rząd Tuska kieruje Polską Młodzież, która nie wie, jak ma żyć w Ojczyźnie bez pracy, z wiecznie tą samą, niereformowalną hołotą żydoską u władzy, które nie zamierza się zmieniać na lepsze, bo w starych butach przecież wygodnie.
 
- Dziś mamy oto sytuację, gdzie przestępca, który nie jest członkiem PSL, bo tego zabrania mu statut, uzurpuje sobie prawo kandydowania. Jest to możliwe, gdyż Józef Szczepańczyk – przedstawiciel NKW nie dostrzega żadnego problemu w rażącym naruszeniu przez Draba oraz przez siebie samego statutu partyjnego a tym samym Ustawy o partiach politycznych w Polsce. Bezczelnie zapowiada, że nie wpuści  na zjazd dużej część opozycji wobec Draba.
 
Działanie Szczepańczyka kwalifikuje się jako czyn przestępczy i jeżeli nie wycofa się ten człowiek ze swoich kryminalnych zapowiedzi, to zostanie tak samo skazany przez sąd jak Drab.

Nie może być zmiłowania, pobłażania i litości dla przestępców, a po ukaraniu ich za przestępstwa - nie może być nagradzania stanowiskami partyjnymi i pieniędzmi z budżetu Rzeczypospolitej Polskiej.
 
- Panie Prokuratorze,

zapraszamy w sobotę 23 czerwca 2012 r. na konfer
encję prasową o godzinie 13.30 we Wrocławiu, Plac Grunwaldzki 24 A, Centrum Dydaktyczno-Naukowe Uniwersytetu Przyrodniczego, Aula Jana Pawła II; proszę przynieść ze sobą nakaz aresztowania dla przestępców, którzy życie polityczne w Polsce zamieniają w życie band przestępczych kosztem Narodu Polskiego.
  
Tekla Stańczyk

Pod komunikatem podpisani:

Zdzisław Średniawski – v-c prezes
Ryszard Niebieszczański – prezes honorowy
Bogusław Wijatyk – rzecznik dyscyplinarny
Kontakt organizacyjny: Natalia Targońska tel: +48 536 - 872 - 319

NOMBRE MATERNO 20070502 Fo. f34 Zr 26 Stefan Kosiewski: Magdalenka wiecznie żywa! Widacki, Suski i inni
May 24, 2012 02:29 PM PDT
itunes pic

Stefan Kosiewski: NOMBRE PATERNO. Módl sie za nami 2 maja 2007 roku, w Wigilie Swieta Najswietszej Marii Panny, Królowej Polski

 

Stowarzyszenie o nazwie Ruch na Rzecz Demokracji zakładają ludzie, którzy nie mają zielonego pojęcia o warunkach zakładania, rejestrowania i działania stowarzyszeń w Polsce.  Dziennik Rzeczpospolita ujawnił 1 maja 2007 roku nazwiska kilku tych założycieli:  Marek Borowski, Włodzimierz Cimoszewicz, Władysław Frasyniuk, Jerzy Hausner, Aleksander Kwaśniewski, Bogdan Lis, Jacek Majchrowski, Andrzej Olechowski, Wisława Szymborska, Jan Widacki. Nic nadzwyczajnego, taki sobie drugi ROAD.

Jan Widacki był niegdyś Wiceministrem Spraw Wewnętrznych w rządzie Tadeusza Mazowieckiego, który nie chce się dzisiaj dać zlustrować, a Wisława Szymborska zaskoczy nas pewnie jeszcze nie jedną, zgrabą niespodzianką poetycką, jak w 1953 roku, w Rezolucji Na stracenie biskupa Czesława Kaczmarka. Jeżeli zaś chodzi o Andrzeja Olechowskiego, to należy przypomnieć, że już  Cyprian Kamil Norwid pisał  o różnych stowarzyszeniach, określając ich formy działania słowami: jawne, tajne i dwupłciowe.  Otwarcie stawiał też Poeta pytanie: przeciwko komu to się tak zebrały? Przeciwko paru myślom, co nie nowe?

W Polsce obowiązuje prawo regulujące sprawy zakładania i działania jawnych stowarzyszeń, ale rzecz jasna nie obowiązuje to prawo wszystkich obywateli na równych zasadach. W takim na przykład mieście Czeladź koło Katowic, rządzonym do marca 2007 roku przez Burmistrzów i Radnych wywodzących się z komunistycznej parti PZPR, od kilkunastu lat z Kasy Urzędu Miasta wypłacane są pieniądze na rzecz  Stowarzyszenia Miłośników Czeladzi, które to stowarzyszenie nie posiada numeru identyfikacyjnego REGON, nie ma NIP, nie może przedstawić aktualnego wypisu z Krajowego Rejestru Sądowego, Rejestru Stowarzyszeń, Innych Organizacji Społecznych, Zawodowych, Fundacji i Publicznych Zakładów Opieki Zdrowotnej, bo nie ma go w tym rejestrze. Ale 2 maja 2007 roku znowu jakiś Członek tego, działającego chyba jednak z prawem na bakier, stowarzyszenia dostanie Nagrodę Miasta Czeladź przyznaną przez Radę Miasta Czeladź.  Jest to historia na pewno nie z bajki demokratycznej, ale opowieść o prawdziwych ludziach ze świata układów i pozorów.  22 lutego 2007 roku wystąpiłem do premiera Jarosława Kaczyńskiego o odwołanie burmistrza i rozwiązanie Rady Miasta Czeladź.

Nie idzie przy ty o to, żeby sprawiać przykrość byłym prezydentom i burmistrzom, czy też dogryzać Laureatom Nagrody Nobla i Miasta Czeladź. Rzecz przecież po staremu o jedność Rodaków i o to, żeby  przyznawać nagrody ludziom według zasług i zawiązywać stowarzyszenia według potrzeb.  Rzecz jasna według potrzeb faceta, który ma być wybrany na burmistrza, a nie tzw. potrzeb społecznych, które dla urzędników i polityków, ludzi światłych w Polsce są zawsze niezwykle trudne do sprecyzowania,  zupełnie jak zjawisko optyczne określane słowem miraż, powstające na skutek nakładania się różnych wartości, załamania światła.

Na pewno żadna z zainteresowanych osób nie potraktowała wniosku do premiera personalnie, jako wymierzonego w jej dietę radnego. Są przecież wykształcone i dobrze wychowane. Ja zaś urodziłem się w Czeladzi i wiele z tych osób znam, z różnych stron i z wielu spraw. Chodziliśmy razem do szkoły, działaliśmy w harcerstwie, studiowaliśmy w tym samym Uniwersytecie Sląskim.

 Grabek 1967

 1. z lewej harcerz Kazimierz Jakóbczyk, były Burmistrz Miasta Czeladź - 1. z prawej pwd Stefan Kosiewski

Z burmistrzami, których naganne zachowanie krytykuję, jestem po imieniu i uważam ich za swoich przyjaciół. Wychwalam ich za to, co czynią dobrze. I nie jest to żadne koleżka- koleżce, lecz szczera przyjaźń Polaka i emigranta politycznego w Niemczech do byłych komunistów w Czeladzi, którzy jak Marek Mrozowski zaliczyli już wszystkie partie, a jeszcze chętnie wstąpiliby pewnie gdzieś na Członka,  choćby dla odmiany do stowarzyszenia. Działającego jawnie i zgodnie z prawem, a nie pod filarami, czy pod łabędziem.

Jan Widacki ma język prosty. Zdania buduje bez niepotrzebnych ornamentacji. W tytułach rozdziałów jego pitawala, czy zbioru gawęd "Stulecie krakowskich dedektywów" wdzięcznie nawiązuje do literatury sprzedawanej przed wojną na Rynku Kleparskim obok warzyw, mleka, drobiu i sera: Rodział XI Kobieta zbrodniarka, Rozdział XII Nieszczęśliwa kobieta czy zbrodniarka. Polecam tę książkę, nie wchodząc już dalej w szczegóły, boć nie ma tam nic o krakowskich, przedwojennych mafiach, związkach przestępczych, organizacjach niejawnych. Jest za to w Rozdziale XII o pistolecie, który Borowska schowała za stanik, a młodemu policjantowi powiedziała, że nie odda, bo ma pozwolenie.  Dobrze się to czyta.

Mecenas Jan Widacki w ostatnich latach występował jako obrońca w procesach ludzi zorganizowanych podobno w tajne związki. Nikt tego nie poznał albo i nie chce się na tym wyznać, bo jeśli Minister Sprawiedliwości i Prokurator Generalny w jednej osobie (co jest naganne i czego być nie powinno), Zbigniew Ziobro w demagogicznych tyradach na falach Radia Maryja zwalcza kibuców Legii, albo Gwardii, to przecież powinien chociaż wiedzieć, na który klub zrzucają się sympatycy i kombatanci służb specjalnych Wojska Polskiego, a na który Milicji. Co zaś do tych tzw. sądów 24 godzinnych, to słusznie mu stawiają przecież Polacy pytanie: o jakie prawo i sprawiedliwość chodzi; czy na pewno łacińskie!? - Wyjaśniają też: 24 h sądy w tej koncepcji się nie mieszczą.

Wilno - Vilnius - w Ostrej Bramie,z lewej:Prof dr. hab. Piotr Jaroszyński -[Słuchaj][Zapisz]
 z prawej: Stefan Kosiewski:

Ziobro i Kaczyński nie mają racji , kiedy odwołują się do dziedzictwa kulturowego dyskusji talmudycznych i chcą dla Polaków ustanowić tzw. karę śmierci.

Pan Bóg objawił się Mojżeszowi i powiedział: NIE ZABIJAJ !

http://norymberga.blox.pl/html/1310721,262146,13.html?842006

Z przerażeniem słuchali niedawno jeszcze Katolicy w Polsce zapowiedzi Zbigniewa Ziobro i Lecha Kaczyńskiego, że niektórych Polaków partia "Prawo i Sprawiedliwość" planuje najzwyczajniej zabijać w majestacie prawa, czyli wykonywać tzw. wyroki śmierci. Zabijać urzędowo jak zabiła żydokomuna biskupa Czesława Kaczmarka.  Niektórych błędów planowanego działania politycznego nie wolno wybaczyć i zapomnieć ludziom, którzy chcieliby uchodzić za partię polskiej prawicy.  Takim jak poseł tegoż ugrupowania Marek Suski, który komuntując Oświadczenie opublikowane z datą 3 maja 2007 roku powiedział:  Jak patrzę na nazwiska to pamiętam, że wielu z nich krzyczało "Lenin wiecznie żywy".

07:50, kultur , Partia Większości Polskiej w Polsce

Link   Polonia z Ameryki Północnej patrząc na nazwisko posła Suskiego z oburzeniem przypomina o innym, nagannym zachowaniu

 

http://www.rodaknet.com/rr_narod_aktualnosci_suski.htm

Otóż ten sam poseł Suski spiesząc się ponoć do konfesjonału, czy innego, intymnego miejsca, opuścił przypadkiem  głosowanie, co spowodowało odrzucenie kluczowej poprawki do nowej ustawy o IPN. 

 Idź złoto do złota. Niech lewica poda rękę prawicy, i niech będzie zgoda narodowa, a my wybierzmy Polskę do dna. Magdalenka wiecznie żywa!  Niechaj żyje, umacnia się  i błyszczy politurą okrągły stół.

Bo Polonia całego świata chciała i chce lustracji osób podających się za tzw. działaczy polonijnych oraz lustracji działaczy stowarzyszenia "Wspólnota Polska" Andrzeja Stelmachowskiego,  które przelewa z kasy Senatu RP miliony złotych na dziwaczną częstokroć działalność tych nie zlustrowanych jeszcze ludzi, którzy będąc w dobrej komitywie z tzw. Korporacją Gieremka w Konsulatach robią smutne wrażenie jednej, wielkiej sitwy korporacyjnej.  Mianowanie w lutym 2007 roku Andrzeja Stelmachowskiego Doradcą prezydenta Lecha Kaczyńskiego zdaje się być takim samym trzymaniem Tatarzyna jak było przechowywanie w tej samej Kancelarii przez Prezydenta Kwaśniewskiego byłego ambasadora w Niemczech Andrzeja Byrta, którego podpis pod umową, astronomicznym kontraktem na budowę wirtualnej ambasady w Berlinie zbulwersował gazetę Rzeczpospolita.

 

Andrzej Stelmachowski oraz Lech Kaczyński doradzali Lechowi Wałęsie w Magdalence i przy okrągłym stole.  Naród Polski nie wybierał delegatów do Magdalenki i do przedstawienia okrągłego stołu. Zaproszenia wysyłał generał Służby Bezpieczeństwa, ubowiec Czesław Kiszczak.  Wiemy o Kuroniu, że współpracował z oficerami SB w zakresie przygotowań do tego fałszywego pojednania. Lech Wałęsa powiedział 17 lat po fakcie, że dał upoważnienie do takich rozmów jeszcze 20 innym osobom, takim jak Zbigniew Bujak, który tanio przecież nie sprzedał odznaki Solidarności.

 http://ma.blox.pl/html/1310721,262146,169.html?5

Tymczasem oświadczenie opublikowane przez ROAD-BIS  z datą 3 maja 2007 roku wyraża: szacunek dla wielkiego zrywu „Solidarności" i jej przywódców oraz dla „okrągłego stołu" - jednego z największych w dziejach bezkrwawych dokonań naszego narodu.

Stąd już tylko jeden krok do budowy Frontu Jedności Narodu. Historia, jak wiadomo, lubi być obracana; zasiądą przywódcy przy okrągłym stole, eksperci przy podstolikach. Dla Polonii zrobi się dwa miejsca w Sejmie. Bublicysta Michałkiewicz plecie, żeby cztery, bo chce się wkupić w łaski Polonii. Zapomina, że kontynentów jest więcej, bo nie na darmo jest pięciobój olimpijski i polska stacja naukowa na Antarktydzie też nie za darmo.  Jest już kandydat na posła i nazywa się też Suski.  Jest delegatem USOPAL Jana Kobylańskiego w Meksyku. Jedna osoba wydelegowała drugą. Suski - takie ma NOMBRE MATERNO - czyli nazwisko panienskiego matki. Biskup Suski to w taki układzie dla nas NOMBRE PATERNO.  Przy pierwszym okrągłym stole błogosławił chyba biskup Jerzy Dąbrowski, zdrajca i sprzedawczyk, tajny agent służb mordujących księży w Polsce.

Wspominiany przez Widackiego w książce Lombroso jest m.in. autorem książki "Geniusz i obłąkanie",  grubej księgi wydanej w Polsce na dwa lata przed okrągłym stołem. Wspominam zaś o tym dlatego, że zaiste genialny to plan, który nakazał profesorowi meksykańskiego uniwersytetu drowi inżynierowi Zygmuntowi Haduch-Suskiemu opublikowanie swojego oświadczenia programowego, tak samo bałamutnego i naiwnie bredzącemu o jedności ponad podziałami na stronie internetowej Stowarzyszenia Trzeźwymi Bądźmy w Słupsku, które stawia sobie za cel walkę z onanizmem i alkoholizmem, a nie prowadzi żadnych działań, bo jak stwierdza: Samorząd Lokalny Miasta Słupska nie dofinansował nam żadnego z celów statutowych w roku 2005 i nie otrzymaliśmy dotacji na rok 2006. Uważamy, że wynikiem takiej decyzji jest SLD-owskie szambo.  

 Andrzej Kondracki, prezes Trzeźwymi Bądźmy

Stowarzyszenie, którego jeszcze nie ma, bo go nikt nie założył, czyli stowarzyszenie Ruch na Rzecz Demokracji podaje do wiadomości:

W najbliższym czasie wystąpimy o rejestrację stowarzyszenia Ruch na Rzecz Demokracji. Termin rejestracji zależy od Sądu Rejestrowego. Zastanów się już dziś, czy chcesz być: Obserwatorem, Sympatykiem, Członkiem Wspierającym, Członkiem Rzeczywistym, czyli po prostu Członkiem, Członkiem Zagranicznym, Członkiem Honorowym. Do chwili zarejestrowania Stowarzyszenia możesz zostać jedynie Obserwatorem lub Sympatykiem. Rejestracja zostanie uruchomiona wkrótce. 

 Wystarczy teraz tylko spotkać się jak Polak z Polakiem, usiąść przy okrągłym stole, a reszta sama zadziała zgodnie z  zasadą szamb połączonych. W osiągnięciu stanu mistycznej Jedności Narodu jest bowiem pogrzebanytzw. KOD Suskiego ( Suski -to w gwarze dolnobeskidzkiej: słodki, od słowa suss).

KOR  także miał różne stopnie wtajemniczenia, Najwyższy był Członek, potem szedł Współpracownik, Korespondent, Sympatyk, Osoba Zaprzyjaźniona.  KOR-owcami są dzisiejsi: Prezydent, Premier, Marszałek Sejmu i Senatu, Szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego.  Bóg jeden zna wyższe stopnie wtajemniczenia.

Stowarzyszenie Trzeźwymi Bądźmy oraz jego lustrzane (na tym samym adresie internetowym)odbicie wirtualne Vox Populi, które jak Stowarzyszenie Miłośników Czeladzi ma w nosie REGON, NIP i Numer KRS, czyli jest zwarte, sprawne i gotowe,nie wskaże mecenasowi Widackiemu błędów merytotorycznych popełnionych  działań podejmowanych przy zakładaniu stowarzyszenia, bo trzeźwo myśląc popycha Suskiego z Meksyku w objęcia Suskiego na Wiejskiej, gdzie nie ma szamba, bo nawet jak już się odbywa Przystanek Włoszczowa, to z umiarem, albo i z zakąską. I wszysko jest  skanalizowane. A nad wszystkim panuje spokojnie Nombre Paterno Dorn.

Królowo Polski, Módl się za nami.

2 maja 2007 roku  Z Frankfurtu nad Menem mówił Stefan Kosiewski

http://sowa.beeplog.de/17379_298715.htm     , Judaica

Link

http://sowa.quicksnake.org/communists/Magdalenka-wiecznie-ywa-Pose-zpisu-Marek-Suski-Niechaj-yje-umacnia-si-i-byszczy-politur-okrgy-sto

Stefan Kosiewski, Polnisches Kulturzentrum e.V.: Przeciwko Szatańskim Geszefciarzom, w obronie historycznych wartości Zjednoczonej Europy
April 20, 2012 10:37 AM PDT
itunes pic
sowa

magazyn europejski  piątek, 20 kwietnia 2012

Przeciwko Szatańskim Geszefciarzom, w obronie historycznych wartości Zjednoczonej Europy

 

Podpisz petycję w internecie, nic Ci nie zrobią, 
masz prawo do kulturowego protestu.
 
  • Stefan Kosiewski Satanistische Freimaurer/ Wolnomularze Sataniści spod znaku Geszeftu, Kiepełe i Młota zacierają ręce oraz wycierają w rytualne fartuszki, bo betonowy bunkier zasłoni ludziom wierzącym jeszcze na świecie w Pana Boga dostęp do budynku kościoła katolickiego.

    Ogólnodostępne dzisiaj za darmo resztki architektoniczne z czasów rzymskich grupa wtajemniczonych geszefciarzy postanowiła zabetonować wysokim na 25 m budynkiem Stadthaus, który będzie zasłaniał widok i dostęp do królewskiej, cesarskiej katedry we Frankfurcie nad Menem nie mówiąc już o tym, że zamknie ludziom dostęp do archeologicznego ogródka, w którym dzisiaj odbywają się przedstawienia teatrów ulicznych, bawią się dzieci i przebywają chętnie bez potrzeby wykupywania biletów turyści z całego świata, a nie tylko z Polski.

    Budżet Miasta Frankfurtu ma każdego roku ponad 600 Milionów Euro deficytu, w tym roku jest większy o kilkanaście Milionów Euro niż w poprzednim, bo Magistrat zwiększa deficyt udając, że walczy z kryzysem. MAFIA tzw. architektów nie przejmuje się długiem publicznym, ponieważ ONI zrobią tylko Geszeft, zarobią na tym, za co zapłacą w przyszłości mieszkańcy miasta i turyści z całego świata. Betonowy Stadthaus zasłoni przy okazji tzw. rekonstrukcji pseudohistoryczne budynki, gdyż będzie od nich o wiele wyższy, by móc zasłonić zabytkowy kościół.

    Dla kilku swoich ludzi (nie Niemców, lecz swoich) znajdą się potem tzw. miejsca pracy, czyli zarządzanie deficytowym domem, którego utrzymywanie na koszt miasta jest wpisane w przyszły deficyt Magistratu tylko dlatego, że żydokratyczne cwaniaki zaplanowały w budynku Stadhaus ciągi wentylacyjne, kanały przewodowe, kanalizacyjne, itd., czyli całą infrastrukturę, która służyć będzie po cichu - bez mówienia o tym ludziom - rekonstruowanym, czyli budowanym od nowa z betonu domom w historycznym sercu miasta dla kilku prywatnych inwestorów, którzy mają gdzieś tzw. dobro wspólne, interes miasta, zabytki, historię europejską, itd. , bo mają znajomości i dostęp do Kasy, więc chcą skorzystać tak samo jak się korzysta w Polsce i w każdym innym kraju bananowej Unii Europejskiej.

    Dlatego protestujemy przeciwko zawłaszczaniu historycznej przestrzeni miasta przez europejskich cwaniaków reprezentowanych nieszczęśliwe w Magistracie Frankfurtu przez partię Grüne.
    http://sowa.quicksnake.org/Polnisches-Kulturzentrum/Petra-Roth-odchodzi-bo-chciaa-zabetonowa-katedr-we-Frankfurcie

    Zapraszam do obejrzenia programu telewizyjnego wyemitowanego wczoraj w 3 programie telewizji HR. Zapraszam także każdą Polkę i Polaka do poparcia naszego protestu; nie mogą w Niemczech rodacy Tuska i Michnika odcinać Nas, Prawdziwych Europejczyków od naszych, historycznych korzeni! http://petition.sos-dompanorama.de/
    Podpisz petycję w internecie, nic Ci nie zrobią, masz prawo do kulturowego protestu.
    Z Szacunkiem

    Stefan Kosiewski, Prezes Polskiego Ośrodka Kultury/ Polnisches Kulturzentrum e.V. http://sowa.quicksnake.org/Tradycja/Der-Dom-in-Frankfurt-zu-betonieren-zabetonowa-katedr

    Stefan Kosiewski: Zniweczona rzeczywistość, wtajemniczenie 16 stopnia symbolicznego https://www.facebook.com/groups/SOS.DomPanorama/311009782304647/
Hus w Czeladzi. Fascynacja obłędem. Stefan Kosiewski: Zniweczona rzeczywistość, fragment 16. Prolegomena do warsztatów 7. stopnia symbolicznego.
March 26, 2012 04:12 PM PDT
itunes pic

Hus w Czeladzi. Fascynacja obłędem. S.K.: Zniweczona rzeczywistosc, f.16, pr. do 7 s.s.

Written by european magazine winking yesterday at 18:46 in category Masonry, read: 6×
church/jan27-12-2006-012.jpg

O negatywnych skutkach rozbijania rodzin przez państwa kierowane niewidzialną ręką napisał nam Dušan Olle, zaś o naprawianiu tych szkód doniósł biuletyn Federalnego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych RFN z dzisiejszą datą, 26 marca 2012 r.; wolny rozwój osobowości dziecka forsowany przez masonerię aktywną na polu wychowania i opieki socjalnej rozbijając Rodzinę niszczy w niej spokój a odbierając pokój Narodom Europy prowadzi przeciwko nim permanentną wojnę domową, którą Trotzki i Lenin, żydokomunistyczni agenci na służbie państwa pruskiego przewiezieni na drugą stronę frontu koleją (tak samo zresztą jak i Piłsudski, bojowiec z tzw. frakcji rewolucyjnej Polskiej Partii Socjalistycznej - pod koniec I wojny do Warszawy) zaoparzeni w pieniądze i pomoc militarną, przemysłową, logistyczną, itd. wymordowali bez trudu miliony Rosjan i Ukraińców tudzież ludzi innych narodów carskiej Rosji, a Piłsudski antypaństwowym oraz antypolskim zamachem majowym w 1926 r. osłabił i przygotował odzyskane przez Narodowców: Paderewskiego i Dmowskiego państwo polskie do rozbioru dokonanego 17 września 1939 r. przez bolszewicki Związek Sowiecki i narodowo-socjalistyczną Rzeszę Niemiecką, natomiast Naród Polski przysposobił przechrzta ten, na luteranizm do likwidacji przez żydokomunę a także bandy chazarskich nacjonalistów poprzebieranych w mundury UPA i RONA, SS i Wehrmachtu oraz morderców hitlerowskich zza biurka takich jak Generalny Gubernator Hans Frank i Rudolf Höß, który zanim wstąpił do Związku Czaszki i Piszczeli (Totenkopf-SS) walczył jako 14-letni ochotnik (z ojca kupca badeńskiego) po stronie żydowskich młodoturków na froncie irackim pod Bagdadem a potem w Palestynie przeciwko brytyjczykom; podaje nazwę jednostek wojskowych wikipedia po angielsku, a po niemiecku informuje o jego wystąpieniu w 1924 r. z Kościoła Katolickiego, natomiast milczy o tych faktach, umożliwiających poznanie prawdziwej tożsamości narodowej chazarskiego zbrodniarza na służbie Hitlera, Państwowe Muzeum w Auschwitz i ściemniają zupełnie sprawę rozpowszechniane dla niewtajemniczonych w internecie wersje nawiedzonych - tak wypada chyba powiedzieć - osób, które godzą ze sobą wykopanie taboretu spod nóg wieszanego Hößa dodatkowo z jakąś zapadnią, mającą się pod tym wykopniętym taboretem  jeszcze zapaść do Szeolu.

W pracy o pochodzeniu rodziny, własności prywatnej i państwa Engels rozwinął w 1884 r.  fantazmaty Marksa o cudotwórczej dla rzekomego rozwoju ludzkości roli pracy zarobkowej kobiet, która miała wyzwolić kobiety, by zrównać je z mężczyznami bez obcinania piersi a także bez rozbijania jąder mężczyznom. Fascynacja Engelsa obłędem, budowanie fałszywych konstrukcji myślowych w oparciu o "Kapitał" Marksa tylko i wyłącznie w celu ogłupienia kobiet poddawanych praniu mózgów, żeby nad nimi zapanować, realizowała się u tegoż klasyka marksizmu na starość w taki sam sposób, w jaki pewien sekciarz chciał mi udowodnić we Frankfurcie 1983 r. na podstawie Pisma św., że jest na kuli ziemskiej miejsce, gdzie Słońce wstaje a kędy zapada każdego dnia, albowiem jego teść i mentor, wychowawca Telemacha obliczył na podstawie Psalmów Dawida odległość, jaką musi przebyć w drodze do Ziemi światło odbite od Księżyca.

Engels w 1884 r. nie był już przy tym owym 24-letnim młodzieńcem, zauroczonym i zafascynowanym starszym o dwa lata Marksem, z którym zapoznał go wtajemniczając w arkana Moryc Mojżesz Hess, ażeby w 1848 r. mogli obaj publikować napisany wspólnie "Manifest partii komunistycznej". Nie miał też w sobie nic z logiki geniusza obłąkanego, który w pamiętnym dla Paulskirche we Frankfurcie roku tzw. Wiosny Ludów objawiał się w Rossinim, który jak podaje a zarazem diagnozuje Lombroso: "...około 1848 r. stał się prawdziwym lipomaniakiem; z powodu, iż z pewną stratą sprzedał swój pałac, wyobraził sobie, że znajduje się w strasznej nędzy, że będzie musiał prosić o jałmużnę, aż wreszcie zupełnie zgłupiał. W tym stanie nie tylko nie mógł komponować, ale nawet nie chciał słuchać rozmów o muzyce. Dopiero doktorowi Sanson z Ankony stopniowo udało się go wyleczyć i zwrócić sławie oraz przyjaciołom" (op. cit, s. 115-116, PWN 1987).

W 1884 r. Engels upierał się na starość zaiste prawdziwie jak głupek: "Wyzwolenie kobiety dopiero wówczas będzie możliwe, gdy weźmie ona udział na wielką skalę w produkcji społecznej, a praca domowa będzie ją absorbowała tylko w nieznacznej mierze. A to stało się możliwe dopiero dzięki wielkiemu przemysłowi nowożytnemu, który nie tylko umożliwia pracę kobiet na wielką skalę, lecz nawet formalnie jej wymaga i coraz bardziej dąży do wcielenia prywatnego gospodarstwa domowego do przemysłu społecznego".

Wielki przemysł nowożytny, którego nie ujrzeli pół wieku wcześniej w najbardziej śmiałym swoim śnie Marks i Engels, przyniósł w naszych czasach zastąpienie komputerami nadmuchiwanych przez komunistów kobiet oraz bezrobocie rzeczywiście na masową skalę a przy tym zburzenie XiX-wiecznych iluzji młodych adeptów kielni i młotka o możności rozpięcia Rodziny między Bogiem a Prawdą.

W jednym z juweniliów, opublikowanym za darmo w 1985 r. w Berlinie Zachodnim opowiadaniu "Kanalizacja" nie darmo nakazałem wszak bohaterowi wyznać: "...Wszelkie teorie wychodzące z założenia, że formy pracy nadają kształt społczeństwom, przyjmowałem jako nowe dessous przemocy; żadne kodeksy karne, inkwizycje, sposoby hermetyczne, sposób na ikony. Nic. tylko wymiana, w genach i komórkach, w czasie i przestrzeni, tajemnic, wymiana zagadek masy i energii, myśli, pozdrowień i ukłonów dziecka. Biblia, jasne. Biblia i Gutenberg...".

Hus w Czeladzi. Fascynacja obłędem. Stefan Kosiewski: Zniweczona rzeczywistość, fragment 16. Prolegomena do warsztatów 7. stopnia symbolicznego.

Rudolf Höß (pisowania nazwiska przez aliantów: Hoess) nazywał się tak samo jak Rudolf Hess, który jako zastępca Hitlera poleciał na tajne spotkanie do Anglii, natomiast zaprzyjaźnieni z nim Brytyjczycy  wyparli się niespodzianie wszelkich związków braterskich z członkami hitlerowskiej partii narodowo-socjalistycznej, do niedawna jeszcze hołubionej przez masoński Zachód i wspieranej ofiarami nie tylko członków świata banków, przemysłu i polityki takimi jak ostatnio np. Czechosłowacja oddana im na konferencji w Monachium; spowodowało to bezsilny wybuch szalonej wściekłości Hitlera, który ujrzał tak oto czarne dla siebie, drugie dno konszachtów z Diabłem i pojął chyba nareszcie, że już dużo  wcześniej wpisany został razem z Hessem i całą swoją partią oraz Niemiecką Rzeszą przez Brytyjskie Imperium  w rolę kozła ofiarnego, przy czym obaj wspomniani, oddani mu bezgranicznie  narodowi socjaliści nosili wciąż w jawny sposób to samo  nazwisko, co nazwany już wierszem w rozdz. 10 rozważań "Zniweczona rzeczywistość" żyd i mason Moryc Mojżesz Hess:  

      "...z żargonu wyszedł Moryc Mojżesz Hess, który był rabin komunista i ojciec rasowego,

      syjonistycznego socjalizmu, on skumał ze sobą 26-letniego żyda Marksa z Engelsem

      i wtajemniczył obu, w czym rzecz; Lenin  powie potem: pięćdziesiąt lat  trzeba było

      żeby żaden z marksistów nie pojął nic z marksizmu, bo Lenin wiedział, jak to jest..."

 

Braćmi Czeskimi nazywali się zwolennicy spalonego na stosie na początku XV stulecia heretyka, który nosił nazwisko urobione w czeskim języku od zwierzaka z lubością przetapianego przez żydów na smalec i zjadanego często a nieobficie, po polsku zwanego gęś, a po czesku hus, do czego potrzebne są tylko dwie litery: hej (h) i samek (s) w języku obchodzącym się w piśmie bez samogłosek, dlatego też należy tu jasno ex cathedra powiedzieć, iż jest to jedno i to samo nazwisko z wariującymi odmianami, wersjami: Hus, Hess, Hašek.

 

 

Ein Foto in Flickr

W Czeladzi natomiast przy rynku stoi dom parterowy, murowany, vis-a-vis kamienicy, w której przed II wojną światową miał sklep z butami Tomáš Baťa, murowany z piętnastego wieku, połączony miejscową tradycją niesłusznie z  historyczną wzmianką o wcześniejszym pobycie w tym najstarszym mieście - jak to się będzie w przyszłości mówiło: Zagłębia Dąbrowskiego - nieszczęsnych reformatorów Kościoła Rzymskokatolickiego osiadłych w XV w. w Księstwie Siewierskim jako tzw. Bracia Polscy, skąd przeszli potem do Rakowa pod Częstochową, gdzie rozwinęli działalność m.in. drukarską.

 

Ein Foto in Flickr

Nie wiadomo z czyjej inspiracji, za jaką to przyczyną były burmistrz Mrozowski (po PZPR członek: UW, PSL, UP i PO) zamierzał na wzgórzu pod kościołem parafialnym wznieść pomnik czarownicy spalonej niegdyś w Czeladzi w piekielnych męczarniach jak gęś, która miała ostrzegać Rzym przed wrogami, nie postawił jednak tego pomnika i nie otoczył nielicznych przecież w naszym mieście zabytków architektury narodowej Polaków opieką nakazaną mu przez państwo polskie z urzędu, na którym otrzymywał on jako burmistrz Czeladzi pensję wyższą w swoim czasie, niż dostawał sam premier Jerzy Buzek na rękę i nie wiadomo, czy nowy burmistrz miasta Czeladź, pani Teresa Kosmala odda za te same pieniądze jeszcze w tym roku do Prokuratury sprawę dopuszczenia do zniszczenia zabytków architektury drewnianej przez burmistrza Marka Mrozowskiego oraz jego zastępcę od fatalnego zarządzania budynkami i lokalami wszelkimi Zbigniewa Szaleńca (wcześniej ten nauczyciel gimnastyki, wuefu robił za szefa spółdzielni mieszkaniowej, zanim Mrozowski nie zrobił go za swojego zastępcę), potem na jedną kadencję schowało się go pod parasolem immunitetu senatora RP po tym, jak nie szło już ukryć, że państwowe przedszkole na osiedlu Piaski przekazali obaj z Mrozowskim na burdel, lecz teraz chyba nic już nie chroni bandyckiej ignorancji tych tzw.: braci polskich. 

kliknij, żeby obejrzeć BURDEL-SHOW: przedszkole oddali na nocny klub

Tomáš Baťa natomiast stracił życie - można chyba tak powiedzieć: wprost przeciwnie, niż Lech Kaczyński - była mgła, a więc nie było warunków do startu, natomiast on się uparł, że poleci do Basel; wystartował z Zyliny i poleciał wszystkiego dosłownie kilka minut; sklep w Czeladzi przepadł spadkobiercom po 1945 r. na rzecz żydokomuny w Polsce, lecz krzywda im się nie stała, gdyż największym producentem obuwia na całym świecie jest dzisiaj przecież imperium obuwnicze stworzone przez Tomáša, który oficjalnie wspierał finansowo od 1923 r. Lotniczą Ligę Masaryka (Masarykova letecká liga), zaś Tomáš Masaryk zanim został pierwszym prezydentem Czechosłowacji jak Atatürk w Turcji i mógł postawić na rozwój lotnictwa i pomóc tym samym w rozwoju produkcji przez fabrykę Baty w Zylinie, to należał jawnie do Partii Młodych Czechów (Mladočeši) znanej też też jako Národní strana svobodomyslná.

Ein Foto in Flickr

Znany oficjalnie z tej strony postawił swoją pozycję uniwersytecką na szali, żeby bronić żyda skazanego z oskarżenia o mord rytualny. Po ślubie z Amerykanką anachronicznie mówiąc: tako samo głośnym jak ślub Radka Sikorskiego z Applebaum w naszych czasach; skazany żyd w kilku instancjach za zabicie 19-letniej, czeskiej dziewczyny, przy której nie znaleziono śladów wytoczonej krwi, wyszedł na wolność po amnestii w 1918 r., żył długo i szczęśliwie a Masaryk został prezydentem tak samo jak Havel. Jednym słowem: Szlarafia, żyć a nie umierać. Koniec na dzisiaj tej bajki.

 

Z Panem Bogiem´

 Z Frankfurtu nad Menem mówił Stefan Kosiewski.

  

  

http://sowaleaks.blox.pl/tagi_b/219515/Teresa-Kosmala.html  

poniedziałek, 21 stycznia 2008, kultur poleć znajomemu »  

Teksty źródłowe:  

Na tvůj článek někdo právě zareagoval novým komentářem.

Dušan Olle napsal(a) "Dopady rozvodov.":
  Ako ponižujúco zaobchádzajú súdy s otcom, ktorý sa dokázateľne staral -kým mu zdravie stačilo- som zažil. Sociálne pracovníčky dávali stanovisko matky ako objektívnym spôsobom zistenú realitu. Štrasburg -2840795, hanba. Zo syna -matka je právnička- sa stal už dospelý človek, ktorý všetko stratí -alebo prepije?  čase rozvodu "Nadpriemerné vyjadrovacie schopnosti..". Záujem dieťaťa rozhodne nezvíťazil. Návrh na rozvod dala matka niekoľko dní po tom, čo som mal priznanú čiastočnú invaliditu pre úplné vyčerpanie (ďakujem aj "reforme" pána Klausa), nakoniec, závod o rok zanikol. Zlé životné podmienky, niekoľkoročný boj o stretávanie sa so synom, ktorý predtým spával vedľa mňa - matke prekážal - a chyba psychiatričky pri odstraňovaní nespavosti ma zničili: Poškodenie prstov na ruke, bolesti, zápalové príznaky. So synom nemám ani telefonický kontakt. Vlastne, muži sa dostávajú do spoločenskej izolácie častejšie, než ženy - mlčí sa o tom. Súdy, Štrasburg, UNICEF, sociálne BA3 dokázali, že víťazí nejaký "vyšší princíp". Známosti. Kto rozbije rodinu, môže ľahšie ovládať celú spoločnosť.. Dušan Olle, +421903320157

Zobrazit komentář:

http://sowa.quicksnake.cz/K-213/Politicky-vezen-Fiala-zahajil-hladovku?km=d#kom_399628

 

Marek MROZOWSKI Wprowadzenie do kabały.

Veröffentlicht am 26.03.2012  

Opfer der DDR-Heimerziehung erhalten Unterstützung

 

Für viele der Säuglinge, Kinder und Jugendlichen in den Heimen der DDR gehörten Zwang und Gewalt zum Alltag. Das ist das zentrale Ergebnis des Berichts "Aufarbeitung der Heimerziehung in der DDR", den der Parlamentarische Staatssekretär im Bundesministerium für Familie, Senioren, Frauen und Jugend, Dr. Hermann Kues, gemeinsam mit dem Parlamentarischen Staatssekretär im Bundesministerium des Inneren, Dr. Christoph Bergner, und den zuständigen Ministerinnen und Ministern aus den ostdeutschen Bundesländern heute in Berlin vorstellt.

"Das Leid der Betroffenen der Heimerziehung, ob in Ost oder West, berührt alle", erklärt der Parlamentarische Staatssekretär Dr. Hermann Kues. "Nachdem wir den Fonds Heimerziehung West eingerichtet haben, ist es mir auch ein persönliches Anliegen, dass wir nun denjenigen helfen, die unter der Heimerziehung in der DDR gelitten haben. Der heute vorgestellte Bericht ist ein erster Schritt zur Aufarbeitung dieses Kapitels in der Geschichte der DDR. Der nächste wichtige Schritt ist die Einrichtung des Fonds ‚Heimerziehung in der DDR in den Jahren von 1949 bis 1990‘ zum 1. Juli dieses Jahres. Damit können wir das Unrecht nicht ungeschehen machen. Aber beide Fonds können den Betroffenen helfen, die Folgen dessen, was sie in den Heimen erlebt und durchlitten haben, zu mildern oder zu überwinden."
Auf der Grundlage des Berichts "Aufarbeitung der Heimerziehung in der DDR" kommen die Bundesregierung und die ostdeutschen Länder zu der Einschätzung, dass

  • Zwang und Gewalt für viele Säuglinge, Kinder und Jugendliche in DDR-Heimen eine alltägliche Erfahrung waren
  • in den Spezialheimen der Jugendhilfe allgemein die Menschenrechte verletzt und den Betroffenen Bildung verweigert wurde. Außerdem wurden sie zur Arbeit gezwungen
  • die Erlebnisse in den Heimen zu massiven Beeinträchtigungen der Lebenschancen und Entwicklungspotentiale der Betroffenen geführt haben, die über den Heimaufenthalt hinaus bis heute nachwirken
  • viele Betroffene an den Spätfolgen, schlechten beruflichen Chancen, Stigmatisierungen und psychischen Traumatisierungen leiden.

Die Bundesregierung und die ostdeutschen Länder wollen den Betroffenen Hilfe bei der Bewältigung von Folgen der Heimerziehung und deren Aufarbeitung anbieten. Dazu soll ein Hilfesystem nach dem Vorbild des Fonds Heimerziehung West geschaffen werden. Der Bund und die ostdeutschen Länder werden für den geplanten Fonds insgesamt 40 Millionen Euro zur Verfügung stellen. Damit sollen u. a. Anlauf- und Beratungsstellen in den ostdeutschen Ländern eingerichtet werden, die den Betroffenen bei der Aufarbeitung ihrer Lebensgeschichte, bei der Suche nach ihren Akten und beim Zugang zu Hilfeleistungen und Rentenersatzleistungen aus dem Fonds helfen. Ein kostenloses Infotelefon gibt den Betroffenen zudem Auskunft über die zuständigen Informationsstellen in den Ländern (Tel. 0800 / 100 49 00).

  Artikel auf BMI.BUND.DE ansehen

Bundesministerium des Innern
E-Mail: oststelle@bmi.bund.de">poststelle@bmi.bund.de
Internet: http://www.bmi.bund.de
Alt-Moabit 101D
D-10559 Berlin
Telefon: 030 / 18681 - 0
Telefax: 030 / 18681 - 2926

ODA DO MŁODOŚCI. Fascynacja obłędem. Stefan Kosiewski: Zniweczona rzeczywistość, frag. 15. Prolegomena do wars. 6. st. s.

sowa winking | 8. 2. w kategorii Adam Mickiewicz, czytaj: 42×

kulturzentrum/mickiewicz/poeta.jpg
...Wracając do boksu i do Szymborskiej: zaskoczyła ta śmierć jak Zima Mickiewicza w uprzęży niedojrzałości klasycyzującej:  narodom miejskim pora błoga  służby publiczne, tajne i dwupłciowe zaskakuje tradycyjnie co roku w Polsce, tak niespodzianie w Sztokholmie przypadła na Leona wieść o zgonie laureatki spełnionej  a sędziwej, za życia zaś nie osądzonej za zbrodnię podjudzania obżydliwego do zamordowania biskupa katolickiego Kaczmarka, ten zaś Leon zamiast szyję owinąć  szalem, bo szyja to ciepłe  słowo w żargonie żydowskiem (sam znałem w Czeladzi żyda, miał domek z ogródkiem przy drodze wiodącej od Rynku do Grodźca, po lewej stronie, przy bardzo krótkiej, ul. Wesołej) poradził mi na fejsbuku, żebym się leczył, bo zdaniem Leona Szymborska jest wielka a on się na tym  zna lepiej ode mnie tak samo jak i na kabale, Kropka. Mickiewicz natomiast w Odzie do młodości z młodzieńczą szczerością adepta kielni i młotka klepie: Takie widzi świata koło, Jakie tępymi zakreśla oczy... Tymczasem Herbert nie jest już w 1985-tym roku zastraszany przez żydokomunę  płaz w skorupie,  skoro jesteśmy przy włosach, Zbigniew Herbert odkrywa się wtedy nieco dla potrzeby Jacka  Trznadla, który zbiera materiał do książki "Hańba domowa" i Poeta wiedząc, że książka ta ukaże się w paryskiej Kulturze u Giedroycia mówi nie ot tak sobie a Muzom, lecz do tuby  Giedroycia: "- Włosy stają na głowie, do jakiego stopnia władza ludowa pogardzała ludem, czym go karmiła. A lud ma stalowe nerwy, w okresie Solidarności okazał się znacznie inteligentniejszy, niż mogli sobie wyobrazić manipulatorzy. I to było dla nich wielkie rozczarowanie i zaskoczenie" (op cit. 230) .   czytaj dalej    

http://sowa.quicksnake.net/Masonry

 

Nazwisko Mackiewicz na sarkofagu Kaczynskich to blad, językowy i polityczny, mgr Stefan Kosiewski (ekspertyza).
March 12, 2012 03:31 PM PDT
itunes pic

Nazwisko Mackiewicz na sarkofagu Kaczynskich to blad, językowy i polityczny, mgr Stefan Kosiewski (ekspertyza).

Geschrieben von sowa winking 20. 4. 2010 in der Kategorie Polnischer Schulverein OSWIATA, gelesen: 1142 x

Zasady pisowni języka polskiego ujęte w punkcie 102 opatrzonym tytułem: Nazwiska złożone typu Dołęga-Mostowicz, Kossak-Szczucka, wyraźnie i jednoznacznie zadecydowały o tym, że "W nazwiskach złożonych oznaczających jedną osobę każdy człon jest znaczeniowo równorzędny. Dlatego też piszemy je z łącznikiem (...)  np.: Czerny-Stefańska, Skłodowska-Curie (...) Z przykładów powyższych wynika, że zasada ta obejmuje również nazwiska złożone kobiet składające się z członu będącego nazwiskiem ojca i członu będącego nazwiskiem męża" - mowa o tym w Słowniku ortograficznym na str. 113 .

Maria Kaczyńska nie używała łącznika, nie podpisywała się dwoma nazwiskami, nosiła po prostu nazwisko męża: Kaczyńska

Maria Kaczyńska i Lech Kaczyński, foto: Maciej Chojnowski/ PAP, archiwum

Dopisanie na sarkofagu umieszczonym na Wawelu nazwiska Mackiewicz naruszyło Zasady pisowni języka polskiego. Jest błędem językowym i politycznym. Brak łącznika, nazywanego w potocznej polszczyźnie myślnikiem ma niewątpliwie dawać Polakom dużo do podświadomości: sugerowana konotacja jest bowiem jednoznaczna: Józef Mackiewicz pisał powieści o tematyce radykalnie antykomunistycznej, był Polakiem z krwi i kości tak więc i Lech Kaczyński miał żonę Mackiewicz.

Pierwsze osoby z tłumu czekającego przed Wawelem weszły do krypty pod Wieżą Srebrnych Dzwonów w wawelskiej katedrze Fot. Jacek Turczyk, Paweł Supernak (Onet.pl/KDP)

Niniejsza ekspertyza uruchamia społeczną akcję odczytywania poprawności politycznej faktu braku myślnika między członami: Mackiewicz, a Kaczyński na sarkofagu pospiesznie złożonym na Wawelu.  Już dzisiaj można śmiało powiedzieć, że akcja ta potrwa wiele tygodni, na pewno o wiele dłużej, niż odczytywanie czarnych skrzynek z zapisem ostatnich rozmów na pokładzie samolotu rozbitego o drzewa w lesie nieopodal Smoleńska.

W analizie naukowej nie może być miejsca na manipulacje cenzorskie, przyzwyczajenie terrorystyczne wyniesione z epoki komunistycznej. Tymczasem prokurator Seremeta zadecydował już jednoosobowo w miniony czwartek, że nie zostaną ujawnione Polakom "treści intymne" rozmów i krzyków przerażenia na pokładzie, o których mówiły informacje o nagraniach dokonanych przez polski kontrwywiad wojskowy. Kontrwywiad w Warszawie jest służbą Rzeczypospolitej zajmującą się kontrowaniem i podsłuchiwaniem działalności obcych wywiadów.  Jeżeli więc w Warszawie nagrywano rozmowy toczone na pokładzie samolotu prezydenta Kaczyńskiego, to należy przyjąć, że w stolicach państw, które nie przysłały na Wawel swoich delegacji, odczytano zapisy tych wszystkich rozmów o wiele szybciej, niż zrobił to kontrwywiad w Warszawie.

Należy przyjąć, że Obama i Sarkozy, Berlusconi, Merkel oraz wszyscy inni poznali jako pierwsi ostatnie słowa wypowiedziane przez Lecha Kaczyńskiego tuż przed jego śmiercią i przed ogłoszeniem pandemii pyłów i prochów wulkanicznych w Europie.

Jan Paweł II, który umarł w opinii świętości, miał ponoć wypowiedzieć przed zgonem słowa: "Pozwólcie mi odejść". Mniej pewne jest, czy Goethe rzeczywiście wypowiedział przypisywane mu po śmierci słowa: "Mehr Licht/ więcej światła". Prawda, którą poznały obce służby państwowe podsłuchujące prezydenta RP nie może być ukrywana przed Narodem Polskim z prostego powodu: Prawda wcześniej, czy później wypłynie na wierzch. Polacy poznają ostatnie słowa Lecha Kaczyńskiego bez względu na to, czy były nimi słowa z którymi Polacy idą na śmierć: Jezus, Maryja, czy też było nim np. pospolite przekleństwo, czego nie należy przypuszczać ale i żaden prokurator, czy urzędnik w Polsce nie ma też Prawa zabronić tego pomyśleć, pod fałszywym pozorem obrony czci zabitych w katastrofie osób.

Tymczasem prawo zajmuje się szukaniem osoby winnej spowodowania katastrowy samolotowej w okolicach Smoleńska i może być także i tak, iż przyczyni się do korekty innych błędów popełnionych przy tej okazji.

Stefan Kosiewski, Magister der polnischen Philologie/ Univ. Katowice

Frankfurt am Main, 20. April 2010

http://s.blox.pl/2007/05/Na-podstawie-Ustawy-o-prowadzeniu-stopni.html

Słownik ortograficzny języka polskiego. PWN, Warszawa 1975.

Frankfurt nad Menem, marzec 1993. Polnischer Schuklverein Oswiata. Przewodniczącą Rady Pedagogicznej na wniosek Stefana Kosiewskiego (2 od l.) wybrano mgr Halinę Koblenzer (4 od l.). W budynku parafialnym Polskiej Misji Katolickiej. oswiata.blox.pl

Oświata Polonijna w RFN - Polnische Bildung in Deutschland Polnischer Schulverein OSWIATA in Frankfurt am Main e.V.  1992 - 2002 "OSWIATA"

http://fronda.pl/sowa/blog/stefan_kosiewski_nazwisko_mackiewicz_na_sarkofagu_kaczynskich_to_blad_ekspertyza

http://sowa.quicksnake.de/Polnischer-Schulverein-OSWIATA/Nazwisko-Mackiewicz-na-sarkofagu-Kaczynskich-to-blad-jzykowy-i-polityczny-mgr-Stefan-Kosiewski-ekspertyza

Next Page